|
Zlot miłośników Hondy GOLDWING 2008
|
|
|
|
W dniach 12-14.09.2008 w ośrodku odbył się zlot miłośników Hondy GOLDWING. Uczestnicy zlotu zwiedzali m.in. okolice Stryszawy. Szczególnie utkwił nam w pamięci nocny przejazd pięknie oświetlonych motocykli, który zrobił piorunujące wrażenie na widzach. Niezmiernie miło nam poinformować, że już planowany jest następny zlot w przyszłym roku.
A tak na forum GOLDWING napisali o nas uczestnicy zlotu:
-
NO I JUŻ PO! Rzadko piszę treny pochwalne o zlotach, na których byłem. Jednak tym razem zlot był nieco inny, znacznie mniejszy, bardzo kameralny, co spowodowało, że cały prawie czas wszyscy byli razem, no i nie można było nic odpuścić, no i tu właśnie zbliżam się do konkluzji – bardzo fajne miejsce i organizacja (100% zasługa Sławka), 2 fajne wycieczki (z przewodnikiem po najbliższej okolicy i wyjazd do Zakopanego przepiękną trasą z wjazdem na szczyt Gubałówki), pogoda prawie idealna, papu rewelacja – czyli bardzo mi się podobało!...
LABOK
-
Sławek My Rudzianie również się dołączamy do podziękowań Sławkowi za zorganizowanie super imprezy. Niezapomniane wrażenia z wycieczki do Zakopanego, niesamowita rodzinna atmosfera, no i te tańce. Serdecznie pozdrawiamy i liczymy, że wkrótce się znowu spotkamy w Stryszawie.
Adaś Ruda Śląska
-
Tak, tak... Teściowa jak zwykle zachwycona atmosferą naszych spotkań, od Niej również podziękowania za super imprezę, a przede wszystkim za wybór tak urokliwego miejsca. Pozdrowienia dla Pań z ośrodka, które były bardzo miłe, sympatyczne i uczynne (nie każdy tak cierpliwie znosi nasze wybryki). Pozdrawiam wszystkich i życzę udanego Zakończenia Sezonu w Pułtusku!!!
Aga
-
...no cóż, od początku wiedziałem, że tak będzie!... Super impreza perfekcyjnie przygotowana i w 100 procentach w doborowym towarzystwie. Ogromne dzięks, Sławek za tak dobrą organizację i przygotowane gadżety, które zaskoczyły mnie niebywale (stryszawski Goldasek zajmie specjalne miejsce pośród innych trofeów). Wielkie dzięki wszystkim uczestnikom za wspaniałą atmosferę, niskie ukłony przed personelem za miłą i grzeczną obsługę, za przepyszne posiłki, szczególnie za sobotniego grilla...
Niezmiennie i z pozdrowieniami Bogo
-
Dziękujemy Sławkowi za cudowne spotkanie w Stryszawie, za super wycieczki i fajne biesiadki.
Czesław
|